Sen…

Człowiek przesypia średnio 1/3 życia, a ja 1/3 życia mam dodatkowo. Budzę się rano rozpamiętując kolejny sen, a widok twarzy dawno niewidzianej osoby nadal tkwi w mojej głowie, bo jeszcze przed chwilą, tam po drugiej stronie powiek, z nim rozmawiałam… nic się nie zmienił.
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: