Cząstka ciebie (fragment)

a piece of you 2013 fragmententRozejrzałam się po pokoju. Był zimny i ponury, a otwarte okno wpuszczało do środka lekki wiatr, który ospale poruszał firanką. Na zewnątrz dniało. Patrzyłam to na okno, to na psa bacznie stojącego przy mojej nodze, to na ludzi, którzy wchodzili, stopniowo zapełniając komnatę.

– Teraz patrz uważnie – zaakcentował Aleksander – patrz i zachowaj spokój.

Kiedy tak do mnie rzekł przeszły mnie ciarki, czekałam bowiem na coś o czym zupełnie nie miałam pojęcia, czekałam, aż tłum wypełni pokój, by następnie, wśród nieśmiało padającej smugi światła, rozproszyć się w małe cząsteczki. Patrzyłam jak jego kompani rozpraszają się na moich oczach w drobne połyskujące tomiki, w migoczące pyłki których część wolno zanikała, a część powoli wylatywała przez okno. Zdębiałam. Ludzie, którzy jeszcze przed chwilą wraz ze mną mocno stąpali po korytarzu, w tym momencie stali się garścią błyszczącego confetti.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: