Bezimienny grunt

Przez około 20 lat regularnie miewałam sen, w którym szłam przez nieznany mi obszar pola-łąki-płaszczyzny, szłam po bezimiennym gruncie, mając jednak tę świadomość, że w pewnym jej odcinku zobaczę to, do czego zmierzam. Zobaczę dom. Za każdym razem inny, mniejszywiększystarynowy, ale jednak mój. I doskonale będę o tym wiedziała. Przekroczę próg i z wielkim zaciekawieniem obejrzę wszystkie pomieszczenia, aż dotrę do najważniejszego z nich – mojego pokoju. A później sen odszedł. I nie pojawił się więcej, bo nie był mi już potrzebny. Pamiętam jednak doskonale moment tej pustej przestrzeni – gdy się pojawiała, wiedziałam co mam robić i dokąd iść…

bp_bezimienny-grunt_olej_100x80_2016m

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: